Na temat planów Google eksperci SEO spekulują regularnie. Przedstawiciele firmy rzadko ujawniają jakiekolwiek szczegóły dotyczące dalszego rozwoju wyszukiwarki. Na podstawie poszczególnych wystąpień lub szczątkowych informacji można określić jedynie ogólne kierunki dalszego rozwoju Google, a co za tym idzie także to, jak będziemy w przyszłości skutecznie pozycjonować strony.

Google wie o Tobie wszystko!

Amit Singhal odpowiadający za wszystkie produkty Google związane z wyszukiwaniem przyznał Times’owi, że od dłuższego pracuje nad nowymi projektami. Równocześnie jednak podkreślił, że dalsze badania nad nimi pochłoną mu jeszcze lata. Z informacji, które przekazał wynika, że Google chce rozwijać się w stronę wszechwiedzącego asystenta. Docelowo wyszukiwarka ma pełnić więc funkcje dialogu z użytkownikiem, a nie wyłącznie statycznego wyszukiwania.

W tym celu niezbędne jest zrozumienie potrzeb poszczególnych użytkowników. Jest to równoznaczne z jeszcze bardziej dokładnym zbieraniem danych osobowych służących celniejszemu i dokładniejszemu odebraniu zapytania użytkownika i precyzyjniejszej odpowiedzi na nie.

Google wdrożyło już „Google Now”, czyli wirtualnego asystenta, całkiem dobrze radzącego sobie z zapytaniami odnośnie drogi, wyszukiwaniem pobliskich lokalizacji czy znajdowaniem artykułów tematycznych. Jego misją było podsuwanie nam informacji odpowiadających na pytania, zanim zdążymy je zadać. Dziś „Google Now” pokazuje nam, o której wyjść z domu, żeby dotrzeć do pracy na czas. Zgodnie z zapowiedziami niedługo wyszukiwarka może zasugerować nam, w której z pobliskich restauracji będziemy najkrócej czekać na jedzenie, a nawet przypomnieć o przyjęciu leków. Dalszy rozwój asystenta wirtualnego jest w planach ze szczególnym uwzględnieniem rozumienia przez niego komend oraz ich interpretacją. Do tego wszystkiego niezbędne jest dalsze pozyskiwanie danych osobowych na temat użytkowników. Budzi to wciąż ogromne kontrowersje, choć zdaniem Google przekłada się to wyłącznie na korzyść internauty. Urządzenie poznając dane osobiste użytkownika: gdzie chodzi, w jakich godzinach, z jakimi osobami przebywa, co kupuje; będzie w stanie dopasować do jego potrzeb odpowiedzi na zapytania i przedstawić mu bardziej spersonalizowane wyniki wyszukiwania. Bez względu na to czy jesteśmy zwolennikami tej metody musimy brać pod uwagę to, że staje się ona rzeczywistością.

Kierunek: mobile

W minionym roku liczba zapytań mobilnych w niektórych państwach przekroczyła ilość desktopowych. Oczywiście tradycyjne wyszukiwanie nadal dominuje w części regionów, ale kierunek zmian jest dość wyraźny. Odchodzimy od tradycyjnego wyszukiwania i coraz częściej korzystamy z Google za pośrednictwem mobile’a. Coraz częściej oczekujemy także, że otrzymane wyniki będą dopasowane lokalnie pod zadane frazy i będą wyświetlały dokładnie to, czego chcemy.

Co więcej – nie tylko my – użytkownicy – odchodzimy od tej formy użytkowania Google. Sama wyszukiwarka również coraz bardziej docenia znaczenie urządzeń mobilnych. Zwana przez ekspertów „Mobilegeddonem” aktualizacja algorytmu tylko potwierdziła fakt, że mobile „się liczy”. Od momentu zmiany, w wyszukiwaniach mobilnych premiowane są strony mobile friendly. Jeśli więc witryna posiada swój odpowiednik mobilny lub jest w standardzie RWD będzie pojawiała się wyżej w wynikach wyszukiwań mobilnych. Analizując postępowanie internetowego giganta można podejrzewać, że wkrótce zmiana ta może dotyczyć i wyników desktopowych.

Aby poprawić jakość usług wyszukiwania mobilnego Google powołał także standard Accelerated Mobile Pages. Celem tej technologii jest usprawnienie funkcjonowania stron na urządzeniach mobilnych – będą mogły działać jeszcze szybciej, a tworzone strony mają być lekkie. AMP HTML jest rozwijane, można je obecnie testować. Jego struktura jest zbudowana z istniejących już technologii i ma spore szanse zyskać na popularności. WordPress zdecydował się wprowadzić wtyczkę wspierającą AMP – będziemy mogli w łatwy sposób stworzyć wersję AMP dla publikowanych postów. Co to oznacza dla SEO? Google uważa, że każda strona powinna dziś spełniać wymogi mobile friendly. Możemy być pewni, że optymalizacja strony pod tym kątem będzie kryterium wpływającym coraz bardziej na to, jaką pozycję ma nasza strona w wyszukiwarce.